• Uncategorized

    Niedziela radości. III niedziela adwentu.

    Dlaczego to niedziela radości? Czy rzeczywiście oczekiwanie staje się radośniejsze, gdy minie półmetek? Nie wiem. Sam, gdy czekam, czekam cierpliwie. A jako pesymista widzę przed sobą ogrom oczekiwania, a nie to, że już większość czasu minęła. A jako malkontent jestem w stanie narzekać na wszystko.  W szczególności gdy czekam. Ale na co czekam? Na co czekam w tym adwencie? Tak jak każdy, na przyjście. Ale na które przyjście? A przyjść było wiele. Najpierw Jezus przyszedł w procesie zwiastowania. Potem, gdy Elżbieta Go rozpoznała. Gdy się urodził. Gdy pierwszy raz objawił, kim jest. Przychodził, w kolejnych objawieniach. Przyszedł na Górze Tabor. Przyszedł w zmartwychwstaniu. Przyszedł do niewiernego Tomasza. Przychodzi do mnie…

  • Uncategorized

    Adwent – II niedziela

    W dalszym ciągu oczekujemy. Ale jest coraz bliżej. Ostateczne przyjście Pana. Jak też pierwsze. Czy w tym oczekiwaniu zauważamy te kolejne przyjścia Jezusa? Bo On do nas wciąż przychodzi. Puka do naszych drzwi. Czy słyszymy pukanie? Czy otwieramy Mu drzwi d nas samych? Czy zauważamy Jego posłańców? Tych, którzy nawołują do przygotowania się na Jego przyjście. Wydaje mi się, że wielu z nas wydaje się, że to nas nie dotyczy. Bardziej myślimy o świętach. Sprzątaniu. Kupowaniu prezentów i wiktuałów. No i dobrze. Trzeba zrobić porządki. Ale najpierw wewnętrzne. Najpierw uporządkować nasz stosunek do Boga. Potem do ludzi i nas samych. Jan Chrzciciel nawoływał, aby prostować ścieżki dla Jezusa. Ścieżki do…

  • Uncategorized

    Adwent – poczatek

    Adwent, to czas oczekiwania. Na co? Na co Ty czekasz? Na co czekają Twoje dzieci? A na co czekają Twoi rodzice? Szczególny czas oczekiwania. I refleksji. Zbiega się z końcem roku, a to skłania do robienie bilansów rocznych. Ale do rzeczy. Najpierw chciałem skonfrontować nasze oczekiwania wyniesione z dzieciństwa z Ewangeliami czytanymi od paru tygodni. Oczywiście, mogę się tu mylić, ale wydaje mi się, że większość z nas wyniosła z dzieciństwa oczekiwania na Boże Narodzenie. Na przyjście najwspanialszego Maleństwa do ludzi. A do czego przygotowywały nas Ewangelie z ostatnich niedziel? Na coś, z pozoru, przeciwnego. Na koniec świata, kolokwialnie rzecz biorąc. Co ma jedno wspólnego z drugim? Ano, jedno i…

  • Uncategorized

    Patriotyzm, nacjonalizm, szowinizm

    Trzy postawy dość często mylnie interpretowane. O ile pierwze z tych pojęć uważane jest za pozytywne, to pozostałe już nie. A nawet gorzej, bo uznawane są za negatywne. Jest jeszcze kosmopolityzm, który jest przeciwieństwem wszystkich trzech. Podobnie internacjonalizm, z tym, że ten ostatni jest uważany za pozytywne przez środowiska lewicowe. Ale najpierw definicje wg SJP: – patriotyzm miłość do własnej ojczyzny i gotowość poświęcenia się dla własnego narodu; 2. lokalny patriotyzm – silne przywiązanie do miejsca, w którym się mieszka – nacjonalizm postawa i ideologia uznająca interes własnego narodu za wartość najwyższą – szowinizm «postawa, którą charakteryzuje brak tolerancji i przyznawanie uprzywilejowanej pozycji własnej płci, rasie lub grupie» «skrajny nacjonalizm…

  • Monolog

    Inflacja

    Bardzo narzekamy na inflację, na drożyznę. I słusznie, bo to boli. Ale, na ile jest to faktyczne zubożenie, a na ile efekt antyrządowej propagandy? Poniżej zestawienie cen według Rocznika Statystycznego. Do skopiowanych danych dodałem ostatnią kolumnę. W nie obliczyłem zmianę siły nabywczej. Uczyniłem to przez odjęcie od przeciętnego przyrostu płac w omawianym okresie (wzrost średniej płacy w omawianym dziesięcioleciu wynosił 158%) wielkości przyrostu cen podanych towarów i usług. Okazuje się, w tym dziesięcioleciu średni przyrost siły nabywczej wyniósł 24%. Dla niecierpliwych – proponuję od razu przeskoczyć do ostatniej tabelki. Porównanie cen oleju napędowego.  Zmiana siły nabywczej Ceny podstawowych towarów i usług 2009-2019 (w PLN)     XI 2009 XI 2019…

  • Monolog

    Prawo? Jakie?

    Zastanawiam się nad sensem prawa. Czy ma ono sens? I jaki? Skoro wciąż padają argumenty, że nawet, gdy się zabroni (nakaże), to i tak będą ludzie, którzy będą to olewać. Tak jest, gdy mowa o aborcji. Ale, gdy mowa o zabójstwie, to już wszyscy jednakowo. Wiele osób ostatnio interesowało się ustanowieniem prawa zwanego Lex Najsztub. Ale co ma piernik do wiatraka? Ano, wiele. W wiatrakach były młyny, które mełły mąkę na pierniki. Tak teraz prawo ustanawia nadzwyczajna kasta. Do ustanawiania prawa używany jest klucz poprawności politycznej. Gdyby chociaż ta poprawność była neutralna, to można byłoby ścierpieć. Ale ona jest lewicowa. I co gorsza, z dnia na dzień, coraz bardziej lewicowa.…

  • Różaniec

    Październikowy różaniec. Tajemnice radosne.

      Ale tajemnice. Dają nam poczucie radości, wdzięczności. Ale pozostają tajemnicami. Czy rozważania mogą przełamać, wyjaśnić te tajemnice? Nie mogą i nie muszą. Nie chodzi o to, aby poznać całą ich tajemniczość, wyjaśnić. Bo wtedy przestałyby być tajemnicami. Jestem przekonany, że w rozważaniu tajemnic należy skupić się na wdzięczności, na płynącej z nich nauce i na sposobach wykorzystania wniosków w naszym życiu. I tajemnica radosna: Zwiastowanie. Zazdrość i podziw. Zazdroszczę Maryi jest ukierunkowania na Boga. Jej otwartości. Bo zdaję sobie sprawę, że niełatwo jest usłyszeć głos Boga i zrozumieć. Przyjąć. Jestem zajęty pracą, jedzeniem, sprzątaniem. Moją uwagę pochłania ból, choroba, nieporozumienia. A także kontakty międzyludzkie. Nie ma w tym niczego…

  • Opowiadania

    Co dalej, po śmierci?

    Opowiadanie nie z tej ziemi. Taki science fiction, że tym, że niewiele w tym science.   Gdzieś w Biurze Obsługi Żyjących – Hej Responser, jesteś wezwany na dywanik! – Znowu? – Co znowu zbroiłeś? Leć, czeka na ciebie!   W gabinecie – Nich będzie pochwalony … – Na wieki wieków. – Responser, ostatni bardzo się zaniedbujecie. Mamy skargi. – Ale ja haruję, wciąż odpowiadam, tłumaczę, wyjaśniam. Bez chwili wytchnienia. – A niby komu? Czym jesteś taki zajęty? – Quare, to on zasypuje mnie masą pytań? – O co pyta? – O to, co niemożliwe do wytłumaczenia: Kiedy następuje Sąd? Jak się odbywa Sąd? Kto ocenia< Ojciec czy Syn? Jak jest…

  • Obyczaje, polityka

    Śmiać się czy płakać?

    Właściwie to pytanie powinno brzmieć następująco: Czy jeszcze się śmiać, czy już płakać? Otóż w szpitalach w Brighton GB wprowadzono nowe zasady zwracania się do osób, tzw. niebinarnych. Zasady są jednak binarne. I w dwóch płaszczyznach. Albowiem tworzą (rasistowski?) podział na osoby binarne i niebinarne. Nie wiem, czy w świetle nowych wytycznych rodzące kobiety nie będą się czuły urażone. Szczególnie te, które są pozbawione pokarmu. Zasady są proste. Dotyczą słownictwa używanego wobec kobiet, sorry, spróbuję trzymać się narzuconej terminologii, osób rodzących. Ale tu czuję jakiś zgrzyt, bo jeśli ten ktoś nie rodzi, tylko ma powikłania ciążowe, to nie można nazwać osobą rodzącą, ale, zapewne osobą ciążącą. Ale podam przykłady: Już…

  • Uncategorized

    Demokratycznie zdobytej władzy nie uznamy nigdy

    Hasło polskich opozycjonistów Demokratycznie zdobytej władzy nie uznamy nigdy przypomniało mi się, gdy słyszę relacje z USA. Kojarzy się, choć tam jest inaczej. Główna różnica polega na zabarwieniu politycznym. W Stanach władza staje się lewicowa, więc międzynarodowa opinia, która jest też lewicowa, demonizuje zagrożenia. I wyraża poparcie dla władzy. Wyobrażam sobie, co by było, gdyby w Polsce, po elekcji Dudy, władze ściągnęły do Warszawy WOT do ochrony praworządności. A gdyby ściągnęli taką ilość wojska, aby zachować proporcje między wojskiem a mieszkańcami takie jak w Waszyngtonie, to musieliby ściągnąć 68 328 wojaków. To stanowi ponad 47 % stanu naszej armii, licząc zarówno zawodowych jak też WOT. Czy jesteście w stanie sobie wyobrazić,…