Rozważania, dygresje, myśli

Order Orła Białego

Odebranie Orderu Orła Białego
Zastanawiam się nad aferą związaną z odebraniem Orderu Orła Białego Zełenskiemu. Uważam, że stało się źle. Źle że konieczne było odebranie.

Ale uważam, że też źle się stało, że Order ten dostał Zelenski. I nie tylko on. W okresie od 1989 blisko 100 cudzoziemców otrzymał Order Orła Białego. M.in. Gerhad Schroeder czy Petro Poroszenko. Wielu królów, królowych, premierów, prezydentów. Za jakie zasługi dla Polski? Czy w ogóle za jakieś zasługi, czy tylko po to, aby sprawić przyjemność? Osobiście uważam, że Order ten powinien być przyznawany wyjątkowo za wybitne zasługi dla Polski. Podkreślam – dla Polski. To musi być motywowane konkretnymi korzyściami, jakie odniosła Polska w wyniki działalności danej osoby. A nie enigmatycznej współpracy.
Z resztą na liście kawalerów i dam Orderu Orła Białego znajduje się wiele wątpliwych nazwisk. Dla mnie wątpliwych. Nie znam uzasadnień.

Stawianie sprawy na ostrzu noża nie zawsze kończy się dobrze. Nie wiem, czy miał inne wyjście. Czy Nawrocki mógł przemilczeć nadanie nazwy Bohaterów UPA? Tym bardziej, że władze Ukrainy uparcie odmawiają współpracy historycznej. Utrudniają ekshumacje. Odmawiają budowy miejsc pamięci. Właściwie prowadzą politykę antypolską. Tylko na użytek własnego społeczeństwa, które nagle potrzebuje mieć bohaterów. Przez całe wieki nie mieli nikogo, kogo mogliby postawić na świeczniku. Włodzimierz Wielki , czy Bohdan Chmielnicki wyparci z pamięci. Na dodatek ten drugi, to Polak. Petlura, zbyt dużo pozostałości sowieckiej propagandy. Padło na Banderę. I na UPA przez cały czas ZSRR wspominaną potajemnie jako bohaterką armię. Nawrocki nie mógł przemilczeć. Musiał jakoś zareagować. Nie wiem, co mógłby zrobić innego, niż zrobił.

Skoro Nawrocki wywołał sprawę i postawił ultimatum, to nie miał wyjścia. Musiał odebrać. Niestety. Zełenski zagrał pragmatycznie. PO prostu wie, że Polska nie ma już wiele do zaoferowania mu. Wie też, że nie może się wycofać z udzielania pomocy. I wie, że lepiej inwestować w Niemcy i USA. Także obietnicami wpuszczenia ich do lukratywnych kontraktów odbudowy.
Źle się stało, że Nawrocki postawił ultimatum. Ale czy mógł inaczej? Czy łagodna rozmowa, prośba, dałąby coś? Na pewno nic. Zełenskiemu zaproponowano kompromisowe rozwiązania. Odrzucił je. Niestety. Ale on wie, o co gra. Jemu nie zleży na tym, co Polacy myślą o nim. To nie ma żadnego znaczenia. Liczy się to, jak oceniają go Ukraińcy. Liczy się jego popularność wśród potencjalnych wyborców. Dlatego rozumiem go. Postępuje pragmatycznie. Nie działa emocjonalnie.
Szkoda, że polscy politycy często podejmują emocjonalne decyzje.

Z okazji odebrania orderu Zełenski zadał celny cios wskazując na to, że Order ten nie został odebrany Katarzynie II, ani Mussoliniemu. (Dobrze, że w okresie PRL nie był nadawany, bo dopiero byłaby lista wstydu.) Zdaję sobie sprawę, że pośmiertne odbieranie byłoby groteską. Ale może powinno się tak robić?

Skutki odebrania. Na pewno jest to woda na młyn propagandy sowieckiej. I próba wykorzystania do powstawania coraz większego rozdźwięku między nami a Ukrainą. Jestem przekonany, że sowiecka propaganda dociera do szerokim mas społeczeństwa ukraińskiego. Antypolskie nastroje, typowe dla Ukrainy zachodniej, zapewne rozpowszechnią się na całą Ukrainę. Będą bębnić. A ukraińskie media będą powtarzać. Służyć to też będzie umocnieniu wizerunku Bandery jako Ojca Narodu. A UPA, jako głównej (a może jedynej) sile, która starała się wyzwolić Ukrainę spod okupacji polsko-niemiecko-rosyjskiej.
W Polsce cała afera zostanie wkrótce zapomniana. Ale w Ukrainie będzie długo żyć. Podsycana zarówno przez media ukraińskie, jak też przed ruską propagandę. Rosja nie pozwoli, aby Ukraińcy zapomnieli. Paradoksalnie swoją propagandą będą wzmacniać pozycję Zełenskiego. Ale ważniejsze wbijanie klina między Polskę a Ukrainę. A jeszcze ważniejsze zwiększanie zakresu nienawiści Ukraińców do Polaków. O ile negatywny stosunek do Polaków było tylko obecny (dość powszechny) na terenach zachodniej Ukrainy, to też dzięki współdziałaniu propagandy rosyjskiej i ukraińskiej zostanie rozszerzony na całą Ukraine.

Rola Donalda Tuska. Dość ciekawą, aczkolwiek typową rolę w tym konflikcie odegrał Tusk. Najpierw dyskretnie wspierał inicjatywę. Podpuszczał. Wydawało się, że aprobuje pomysł. Ani słowa przeciw. Aby natychmiast po podjęciu decyzji przystąpić do frontalnego ataku. I oskarżeń.
Tragiczne to, że w sprawach międzynarodowych nie współpracują ze sobą Nawrocki z Tuskiem. W ten sposób osłabiają wszystkie formacja polityczne działające w Polsce. Osłabiają wizerunek Polski na arenie międzynarodowej. I niestety w tym osłabianiu prym wiedzie Tusk. Przedkładający zemstę osobistą nad interes Polski. Dla Tuska partykularny interes zawsze ważniejszy od państwowego.

 

Możliwość komentowania Order Orła Białego została wyłączona